wtorek, 13 stycznia 2026

"Śladami świętej Rity" Wydawnictwo Jedność.

Recenzja książki „Śladami świętej Rity” autorstwa ks. Zbigniewa Sobolewskiego, Wydawnictwo Jedność. 

Jestem od lat czcicielką św. Rity i prowadzę bloga poświęconego właśnie Jej osobie, dlatego lektura tej wyjątkowej książki była dla mnie prawdziwą radością. Wiedza o św. Ricie, którą zdobyłam podczas czytania, z pewnością pomoże mi w dalszym prowadzeniu bloga.
Jest to pozycja obowiązkowa dla każdego czciciela św. Rity.

W książce znalazłam nie tylko rzetelną wiedzę na temat Jej życia, lecz także przepiękne fotografie, które w niezwykły sposób przybliżają ten temat. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ wiele osób jest wzrokowcami i potrzebuje zobaczyć to, o czym czyta.

Publikacja ukazuje w zupełnie innym świetle życie małżeńskie św. Rity. Wiele informacji, które można znaleźć w internecie, mija się z prawdą. Tym bardziej ważne jest, aby biografie świętych były rzetelne i oparte na faktach.
Zawsze byłam przekonana, że św. Rita była nieszczęśliwa w rodzinie, którą założyła — a było zupełnie inaczej. Każde małżeństwo niesie ze sobą trudy, jednak Rita potrafiła zdobyć się na heroizm i przemienić porywczy charakter męża. Tak — byli szczęśliwi.
Święta uczy, że miłość nie oznacza sielanki, lecz ofiarę i poświęcenie.

Uważam, że książka „Śladami świętej Rity” jest szczególnie cenna dla małżeństw przeżywających trudności oraz dla rodzin zmagających się z różnego rodzaju problemami. To lektura, która daje nadzieję i pokazuje, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach możliwa jest przemiana serca. Polecam ją również wszystkim tym, którzy proszą św. Ritę o wstawiennictwo i szukają umocnienia w wierze oraz codziennym życiu.

Ks. Zbigniew Sobolewski wspaniale opisał także zdolność do przebaczenia oraz łaskawe serce św. Rity. Z tej książki wyciągnęłam dla siebie ważny wniosek — muszę i chcę darować winy tym, którzy w jakikolwiek sposób wyrządzili mi krzywdę.
„Czy święci są po to, aby nas zawstydzać?” — mówił kiedyś papież Jan Paweł II.
Odpowiedź jest jedna — tak. I właśnie św. Rita mnie zawstydziła.


Wiele cennych informacji biograficznych zawartych w książce „Śladami świętej Rity” przeplata się z pięknymi fotografiami. Myślę, że śmiało można nazwać ją albumem. Każdy czytelnik sięgnie po nią z zainteresowaniem, a czcicieli św. Rity nie brakuje także w Polsce.
Cieszę się, że miałam możliwość przeczytać książkę „Śladami świętej Rity” i opublikować recenzję na moim blogu. Czasami czytanie zamienia się w pewnego rodzaju „przygodę” — tak było w moim przypadku.
Moja przyjaźń ze św. Ritą nabiera teraz nowego znaczenia i sensu, ponieważ mogłam dokładnie poznać heroizm Jej życia jako żony, matki, wdowy, zakonnicy i stygmatyczki.

Polecam książkę każdemu, kto czci św. Ritę lub dopiero zamierza Ją bliżej poznać.
Zapraszam na profil @wydawnictwojednosc na Instagramie oraz na stronę www.jednosc.com.pl.
[współpraca barterowa] 

"Św. Hildegarda z Bingen. Po prostu pość". Wydawnictwo Esprit.

Recenzja książki „Św. Hildegarda z Bingen. Po prostu pość.” Autor: ...